Wyjazd narty - Najwspanialsza pogoda na zimowy wyjazd narty i wieczorne party

Lubię wczasy w górach. Od 2 miesięcy nie mogę podróżować własnym pontiaczkiem, bo go sprzedałem. Pozostało mi wertowanie ogłoszeń w prasie na kolumnach z tekstem: Wyjazd narty. Na koniec grudnia wybieram się do Rzeczki, a jak się uda to jeszcze tydzień dni mam zaklepany u Leny w Cortiny d'Ampezzo. Całe tygodnie nie byłem wDolomitach. To miejsca śniły mi się co noc, ale nie mogłem tam pojechać. Wreszcie otrzymałem urlop. Nie wiedziałem tego dnia o decyzji szefa, ale potem koleżanka przesłała mi nietypowy fax od którego było mi od razu przyjemniej. Treść wykonana była odręcznie i następująca: Wyjazd narty ! To było najmilsze. Kiedyś bardzo uwielbiałem jeździć na deskach. Nie mogłem jednak sobie tego zrealizować. Brak samochodu i kumpeli którzy mogliby mnie tam zawieźć. Wycieczki przez biura turystyczne były jedynymi realnymi. W naszym lokalnym tygodniku, odnalazłem ogłoszenie Wyjazd narty. Od wielu lat wyjeżdżam na narty do Wisły. Nawet już przestaje mnie to kręcić. Nawet wyciągi niezbyt często kręcą. Inne zagraniczne góry też są cudowne. Wyjazd narty i Weronika, to moje priorytety na najbliższe zimowe wycieczki. Teraz pojedziemy oczywiści wygodniej nowym land roverem. Piękny jest pobyt w górach. Ciepłe chwile spędziłem na górskich wycieczkach w Ujsołach. W taki sposób, co roku odpoczywam. Zimą każdy sądzi, że tczewianin zawsze ma we łbie zakodowane dwa słowa: Wyjazd narty. To fakt, jednak wyjazd następuje autobusem miejskim na narciarski areał z wyciągiem na terenie Trójmiasta.

Zobacz: